Hollywood Undead

czwartek, 15 maja 2014

Rozdział 13

- Viktorze!
  Rzuciła się na białą sofę w salonie.
- Słucham cię, Leono?
- Dlaczego?
- Pardon?
- Dlaczego użyłeś swoich mocy przy Matthew? Przecież ty nigdy wcześniej przy ludziach nie korzystałeś ze swoich umiejętności demona. Były wyjątki, ale to tylko w sytuacjach krytycznych.
- Po raz kolejny zwrócę pani uwagę na poprawny dobór słów – przy ludziach.
- Co ty niby sugerujesz? Że on…
- Tak – wtrącił się. – Ja to wiem. Całe jego towarzystwo jest niebezpieczne. Zalecałbym się trzymać pani z dala od całej szóstki. Szczególnie od tak zwanego J-Doga. Faceci są naprawdę okropni.
- Jak śmiesz mówić tak o…! – zmarszczyła brwi i obdarzyła swojego lokaja wrogim spojrzeniem.
- Czy ja kiedykolwiek się myliłem, co do ludzi? – zadał dosadne pytanie, przerywając jej.
  Twarz rudowłosej złagodniała. Przybrała wręcz wyrazu strachu z domieszką skruchy.
- Nie. Nie myliłeś się nigdy, Viktorze – opuściła wzrok na tapicerkę.
  Zaczęła się głęboko zastanawiać.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz